Własne mieszanki paszowe w żywieniu drobiu

Własne mieszanki paszowe w żywieniu drobiu

Udostępnij

Drób/Artykuł

28 stycznia 2025

Spis treści

Udostępnij

Jaka powinna być pasza dla drobiu? Jakie kryteria powinien wziąć pod uwagę hodowca podejmując decyzję o wyborze mieszanki paszowej dla swojego stada?

Podstawowym celem w żywieniu powinno być dostarczenie ptakom składników pokarmowych w takiej ilości i proporcjach, które pozwolą maksymalnie wykorzystać ich potencjał produkcyjny, przy jednoczesnym zachowaniu jak najlepszej zdrowotności. Takie podejście do żywienia powinno zapewnić najwyższe możliwe do uzyskania w danych warunkach wyniki produkcyjne. Sprawa komplikuje się jednak, gdy trzeba wziąć pod uwagę czynnik nieodzowny przy kalkulacji ekonomicznej, czyli koszt paszy. Cena jest kryterium, którego nie można zignorować przy wyborze mieszanki, a dla wielu hodowców staje się wręcz podstawą decyzji. To z kolei powoduje, że poniekąd staje się również elementem kształtującym jakość pasz. Dlaczego tak jest?
 

Między jakością a ceną

 
Każdy producent stara się oferować pasze, które będą jak najlepiej odpowiadały wymaganiom ptaków, a te, za sprawą postępu hodowlanego, stają się coraz wyższe. Wyzwaniem jest nie tylko dostarczenie minimalnej wymaganej ilości składników pokarmowych w mieszance, ale również zachowanie ich wzajemnych proporcji, gdyż tylko to zapewnia prawidłowe wykorzystanie paszy. Dotyczy to szczególnie białka, a ściślej rzecz ujmując – bilansu aminokwasów. Kluczem do właściwie zbilansowanej mieszanki jest odpowiedni dobór surowców. Im precyzyjniej skomponowana mieszanka, tym wyższy koszt surowcowy. Sprawia to, że producenci stoją przed trudnym zadaniem, jakim jest skomponowanie paszy atrakcyjnej cenowo i jednocześnie spełniającej wymagania jakościowe.
 
W praktyce, wybierając dostawcę paszy, wielu hodowców bierze pod uwagę cenę, opinię o producencie, wcześniejsze doświadczenia własne oraz znajomych. Trudno jednak mówić o jakimkolwiek wpływie na skład surowcowy kupowanej mieszanki paszowej.
 
Mając ptaki w budynku i gotową paszę w silosach, po stronie hodowcy pozostaje już tylko dbanie o jak najlepsze warunki zoohigieniczne. Bez dobrych warunków środowiskowych nie ma dobrego wyniku. Z drugiej strony nawet najlepsze warunki środowiskowe nie zapewnią powodzenia, jeśli nie będą szły w parze z odpowiednim żywieniem. Doświadczeni hodowcy wiedzą również, że dobrze zbilansowana mieszanka paszowa to ważny czynnik wpływający na środowisko kurnika i zdrowotność ptaków. Dlatego też część producentów drobiu decyduje się na wytwarzanie własnej paszy.
 

Doświadczenia producentów drobiu

Do produkcji własnych mieszanek paszowych hodowcy uciekają się najczęściej w poszukiwaniu oszczędności. Tak było w przypadku Łukasza Pluty – hodowcy brojlera z województwa warmińsko-mazurskiego. Co przekonało go do produkcji własnej paszy?
 
– Cena – mówi Łukasz Pluta. – Na początku zacząłem mieszać na próbę. Zauważyłem, że warunki w kurniku są lepsze. Nie ma problemów z zawałami, wątrobami. Ogólnie chów odbywa się bez problemów. Zdrowotność ptaków jest lepsza.
 
Podobne spostrzeżenia ma Krzysztof Łukawski, który produkuje brojlera na terenie województwa łódzkiego. Własne pasze w żywieniu stosuje od blisko roku. Czy jego zdaniem produkcja własnej paszy się opłaca?
 
– To zależy od tego, w jakich cenach kupi się surowce – mówi Krzysztof Łukawski. – Widzę jednak poprawę zdrowotności i to, że w kurniku jest suszej. Przyrosty są słabsze niż wcześniej, ale wyrównuję to mniejszymi upadkami.
 
Warto dodać, że w obu przypadkach zboża niezbędne do produkcji pasz pochodzą z zakupu. Dodatkowym argumentem przemawiającym za rezygnacją z pasz gotowych dla wielu producentów będzie możliwość wykorzystania własnego zboża.
 

Mieszanka przygotowana samodzielnie

W rozmowach na temat mieszania własnych pasz hodowcy często wyrażają obawy o to, czy będą w stanie wyprodukować paszę takiej jakości jak duża, profesjonalna wytwórnia. Przytoczone przykłady pokazują, że jest to możliwe. Poprawa zdrowotności ptaków i mikroklimatu kurników oraz suchsza ściółka świadczą wręcz o tym, że dobrze skomponowana mieszanka przygotowana samodzielnie przez hodowcę dorównuje jakością paszy z zakupu, a nawet ją przewyższa. 
 
Duże znaczenie ma tu na pewno bezpośredni wpływ hodowcy na dobór i jakość surowców. Jak dodaje Łukasz Pluta, do przygotowania paszy używa pszenżyta, pszenicy, kukurydzy i poekstrakcyjnej śruty sojowej, dodając premiks, olej oraz WerVit Regen – dodatek poprawiający funkcjonowanie układu pokarmowego, który świetnie sprawdza się w produkcji brojlera.
 

Osiągane rezultaty

Każdego hodowcę interesować będą też wyniki, jakie osiągnie, stosując własne mieszanki. Panuje powszechne przekonanie, że najlepsze rezultaty można uzyskać, podając ptakom pasze granulowane. Nie można temu zaprzeczyć. Anatomia i sposób pobierania pokarmu przez ptaki sprawiają, że mieszanka granulowana, w porównaniu z sypką, będzie bardziej efektywna. Porównanie to będzie jednak rzetelne tylko wtedy, gdy zestawimy ze sobą wyniki uzyskane na tej samej mieszance paszowej poddanej procesowi granulacji oraz w wersji sypkiej.
 
W praktyce skład surowcowy granulowanych mieszanek przemysłowych różni się od pasz wytwarzanych samodzielnie. Wynika to ze specyfiki procesów technologicznych w dużej wytwórni, możliwości zastosowania większej ilości surowców, jak i optymalizacji kosztów. Doświadczenia hodowców wskazują, że stosowanie odpowiednio zbilansowanej sypkiej mieszanki przygotowanej z dobrej jakości surowców pozwala uzyskać wyniki zbliżone, a nawet lepsze niż w przypadku pasz granulowanych. 
 
 
Krzysztof Łukawski, zapytany o porównanie zużycia na kilogram przyrostu mieszanki własnej i przemysłowej, opowiada, że obecnie uzyskuje wyniki na poziomie 1,5-1,55 w zależności od rzutu. 
 
– Wcześniej było to znacznie więcej – mówi Krzysztof Łukawski. – Przyrosty były wyższe, ale ptaki zjadały więcej. 
 
Jakie zdanie na temat uzyskanych wyników ma Łukasz Pluta?
– Zużycie paszy wynosi od 1,47 do 1,54 kg/kg przyrostu – mówi Łukasz Pluta. – Wcześniej było to 1,51-1,55, a jak coś się zadziało, to trafiło się i 1,6 kg/kg. Nie ma problemu z uzyskaniem dobrego wyniku na własnej paszy. Trzeba tylko zadbać o dobre zbilansowanie mieszanki.
 
 

Jak wygląda to w praktyce?

 
Przytoczone przykłady pokazują, że temat wytwarzania własnych pasz wart jest uwagi. Od czego w takim razie powinien zacząć hodowca, który zdecyduje się na takie rozwiązanie? Na początku należy przeanalizować możliwości magazynowania surowców niezbędnych do produkcji mieszanki. Wielkość bazy magazynowej powinna umożliwiać zgromadzenie surowców z pewnym zapasem, aby nie dopuścić do sytuacji braku paszy z powodu niedoboru surowców do jej produkcji. Ponadto większe możliwości magazynowania pozwalają na poszukiwanie oszczędności poprzez kupowanie dużych ilości surowców w czasie, kiedy cena jest najniższa. 
 
Kolejnym elementem są urządzenia do rozdrabniania i mieszania. W przypadku dużej hodowli i dużego zapotrzebowania na paszę hodowcy decydują się na inwestycję w mniej lub bardziej złożoną mieszalnię. Nowoczesna mieszalnia pasz, w połączeniu z dobrze zorganizowaną bazą magazynową, pozwala w znacznym stopniu zautomatyzować proces produkcji, oszczędzając czas i nakłady pracy. Przy mniejszym zapotrzebowaniu na paszę wystarczy najczęściej rozdrabniacz i prosty kilkutonowy mieszalnik.
 
Czasem brak własnej mieszalni wydaje się przeszkodą nie do przeskoczenia. Nic bardziej mylnego. Wielu hodowców z powodzeniem korzysta z usług mobilnych mieszalni. Takie rozwiązanie można polecić tym, którzy posiadają bazę magazynową, jednak nie mogą lub nie chcą inwestować w sprzęt do mieszania paszy lub też jeszcze przed podjęciem ostatecznej decyzji chcą przekonać się jak będzie wyglądała produkcja z użyciem własnych mieszanek.
 
Mając odpowiednie zaplecze magazynowe i organizacyjne oraz zgromadzone surowce, hodowca może przystąpić do produkcji. Warunkiem powodzenia w hodowli z użyciem własnych pasz jest odpowiednie zbilansowanie i kontrola jakości mieszanek oraz uzyskiwanych wyników. Tu nieodzowna jest współpraca z odpowiednim partnerem, który wniesie do takiego przedsięwzięcia fachową wiedzę, dostarczy niezbędne surowce oraz przygotuje receptury mieszanek. Jak powinna wyglądać taka współpraca?
 

Jak Ewrol żywi zwierzęta?

 
Pierwszym etapem współpracy jest kontakt z doradcą żywieniowym, który na podstawie oceny sytuacji na fermie, dostępności zbóż i innych surowców oraz możliwości mieszalni zaproponuje indywidualne rozwiązanie. Warto podkreślić, że w ofercie firmy Ewrol znajdują się wszystkie komponenty niezbędne do sporządzenia paszy, począwszy od zbóż poprzez surowce białkowe, premiksy, oleje, elementy mineralne mieszanek aż po specjalistyczne dodatki paszowe.  Pozwala to precyzyjniej sterować kosztami żywienia, gdyż daje możliwość kalkulacji opłacalności poszczególnych surowców w mieszance, uwzględniając ich aktualne ceny jeszcze przed podjęciem decyzji o zakupie. Na podstawie przygotowanych receptur mieszanek określane jest zapotrzebowanie na poszczególne surowce. Zanim jednak sporządzone zostaną receptury mieszanek, wartość pokarmowa surowców dostępnych na fermie (przede wszystkim zbóż), określana jest na podstawie badań laboratoryjnych. Po sporządzeniu mieszanki, gotowa pasza również badana jest w laboratorium. Jeśli pojawią się jakieś rozbieżności lub błędy, skład mieszanki jest korygowany.
 
Pasze przygotowywane na kolejne etapy produkcji dostosowywane są w zależności od potrzeb ptaków na podstawie kontroli uzyskiwanych wyników i ewentualnych zmian w cenach kupowanych surowców. Pozwala to zoptymalizować koszty żywienia, przy zachowaniu jakości paszy i bez pogorszenia wyników produkcyjnych. 
 
Ważnym elementem współpracy jest również wspólna ocena wyników po zakończonym cyklu produkcyjnym. Uzyskane w ten sposób informacje zwrotne pomagają podejmować właściwe decyzje w przyszłości.
 
Produkcja własnych pasz daje dużo większe możliwości wpływania na jakość i koszty żywienia, które stanowią przecież największy udział w ogólnych kosztach produkcji. Jednocześnie sypka mieszanka paszowa wcale nie musi ustępować jakością granulowanym paszom przemysłowym, a doświadczenia hodowców współpracujących z Ewrolem pokazują, że żywiąc ptaki w ten sposób, można również uzyskać dodatkowe korzyści w postaci niższych upadków i lepszej zdrowotności.